2023-08-23
Nieprawidłowe nawożenie
Jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn obumierania pelargonii jest to, że roślina ma za dużo azotu. W takim wypadku najlepiej na jakiś czas zaprzestać nawożenia. Po około miesiącu można zacząć nawozić kwiat nawozem płynnym do pelargonii w dawce 1/4 podanej na opakowaniu co 2 dzień.
Błędy w podlewaniu
Kłopotem może być także nieprawidłowe podlewanie. Pelargonie wystarczy podlewać 2-3 razy w tygodniu. Jedynie latem można zwiększyć częstotliwość nawadniania do 2 razy dziennie, zwłaszcza u roślin ustawionych w słońcu i narażonych na wysokie temperatury. Równie problematyczne będzie przesuszenie ziemi, dlatego do tego również nie należy dopuszczać.
Stanowisko uprawy
Pelargonie lubią słoneczne stanowiska, dlatego doniczki powinny być ustawione w jasnych miejscach z dostępem do słońca. Niedobór światła może spowodować, że roślina zacznie tracić swoją pierwotną kondycję i nie będzie w stanie wypuścić pięknych kwiatów.
Choroby i nieodpowiednia pielęgnacja
Równie problematyczne dla pelargonii są choroby, w tym szara pleśń. Stwarza ona kłopoty z kwitnieniem i może się przyczyniać do żółknięcia i usychania sadzonek. Warto także pamiętać o usuwaniu przekwitłych kwiatów i odpowiednio luźne zasadzenie roślin. Te czynniki także wpływają na wygląd pelargonii.
Polecamy preparaty do pelargonii:
Szerszenie budzą postrach wśród ludzi. Ich ciało ma imponujące rozmiary, skrzydła wydają głośny dźwięk podczas latania, a na temat działania jadu powstało wiele legend. W Polsce powszechne są szerszenie europejskie, które można spotkać zwłaszcza w cieplejsze pory roku. Owady skrywają przed ludźmi wiele tajemnic, a w miarę upływu czasu są one odkrywane przez naukowców. Poznajcie kilka faktów na temat szerszeni, o których nie zdawaliście sobie sprawy.
czytaj więcejNiektórzy uważają uprawę monstery za dziecinnie prostą, z kolei inni twierdzą, że jest to wymagająca roślina, która nie będzie rosnąć wszędzie. Każdy zgodzi się jednak, że częstym kłopotem dotykającym uprawę monstery jest brązowienie liści. Wiemy, co może do tego doprowadzić!
czytaj więcej